Inspiracją do tego spotkania była rozmowa z panią burmistrz Jolantą Juszkiewicz, która wyraziła zdziwienie, że od dłuższego czasu nie organizujemy już okolicznościowych spotkań dla naszych podopiecznych właśnie w tej szkole, które zaczęły Powodem były nowe zarządzenia które wymagały opłat za wynajem pomieszczeń – kosztów na które nie było nas stać. Pani burmistrz zaproponowała inne rozwiązanie. Propozycja została przez Zarząd przyjęta, choć czas na realizację był bardzo ograniczony: musieliśmy szybko zdecydować między spotkaniem wigilijnym a noworocznym. Wybraliśmy to drugie.
W rozmowie z dyrektorem szkoły panem Stanisławem Królem przedstawiłam w skrócie jak wyobrażalibyśmy sobie ten dzień. Nie spodziewałam się aż tak pozytywnej reakcji pana dyrektora: z niczym nie mieliśmy najmniejszego problemu a wiele pomysłów nawet sam nam podsuwał, żeby spotkanie przyniosło każdemu wiele radości… Tak też się stało. Atmosfera spotkania była serdeczna, radosna i pełna wzruszeń.
Miło było nam gościć panią burmistrz Jolantę Juszkiewicz, pana starostę Mieczysława Urygę oraz przewodniczącego Rady Miasta pana Leszka Mordarskiego, którzy w słowach skierowanych do nas wyrazili uznanie dla naszej pracy stanowiącej od 20 lat wsparcie dla wielu chorych i potrzebujących osób. Ich słowa dodały nam otuchy i motywacji do dalszych działań. Miło było nam, że pomimo czekających ich w tym dniu innych obowiązków, zechcieli poświęcić nam czas, wziąć udział w rozmowach oraz wspólnym śpiewaniu kolęd.
Punktem kulminacyjnym – zwłaszcza dla naszych małych podopiecznych był moment, gdy wszedł Mikołaj i przyniósł prezenty. Prezenty ufundowała nam drogeria DM w Limanowej, której kierownikiem jest pani Magdalena Pałka. W imieniu Zarządu LACh i obdarowanych składamy serdeczna podziękowania. Wyrazy wdzięczności kierujemy również do dwóch cukierni: K- smak ze Słopnic i do Szarotki z Młynnego, za podarowanie nam smacznych ciasteczek, których degustacja bardzo spodobała się naszym uczestnikom. Dziękujemy również rodzicom, którzy chcąc uświetnić to wydarzenie, przynieśli „swojej produkcji” pyszne wypieki.
Nie w sposób pominąć ogromnego wkładu pracy uczniów szkoły, popularnie zwanej trójką, pomagali we wszystkim: harcerze zajmowali się m.in. przychodzącymi gośćmi, wolontariuszki były ważne przy podawaniu obiadu itp. Pomoc uczniów była naprawdę niezbędna i stanowiła istotny element organizacyjny naszego wydarzenia! Jedna z osób uczestniczących w spotkaniu, patrząc z podziwem na to co się dzieje, powiedziała do mnie: skąd ich się tyle nagle wzięło? I harcerze i wolontariusze i grupa śpiewacza, mali aktorzy występujący w jasełkach… Przecież mają jeszcze wolne a oni jednak przyszli.
W ten sposób sprawdziły się niespodzianki/obietnice pana dyrektora: jedną z nich była propozycja siostry zakonnej Krystyny Koszut prowadzącej szkolną scholę.
Mimo wcześniejszych zobowiązań wobec parafii (występy w kościele mogły się przedłużyć), udało im się do nas dotrzeć, przynosząc swym wykonaniem kolęd radość i zachwyt. Były też jasełka przygotowane przez nauczycielkę tej szkoły i ich opiekunkę – panią Bożenę Zoń, która dołożyła wszelkich starań aby efekt występu grupy jasełkowej był wspaniały.
Za pomoc podczas całego wydarzenia dziękujemy pani Jolancie Wąsowicz również nauczycielce tej szkoły, która w tym dniu od samego rana pomagała nam i czuwała nad każdym szczegółem organizacyjnym.
Muzyczną oprawę spotkania zapewnił nam istniejący od lat zespół muzyczny „Zośka C- DUR”, którego kierownikiem jest pan Tomasz Sporek. Tego dnia towarzyszył nam podczas kolędowania przez wszystkich uczestników, a to dodało uroku naszemu spotkaniu.
Podsumowując „Noworoczne Spotkanie” było wyjątkowym wydarzeniem, pełnym życzliwości, serdeczności i radości. Dziękujemy WSZYSTKIM, którzy przyczynili się do jego organizacji. PAŃSTWA wsparcie było dla nas bezcenne.
PS: szkoda tylko że zaskoczyła nas zbyt śnieżna pogoda, która utrudniła przyjazd wielu osobom z pobliskich miejscowości.
































